co jeszcze? co pomijam?

0
Problem kliniczny
Mam chorą która umrze. Druga wizyta. Po hospitalizacji 2 miesiące temu. Marskość wątroby na tle alkoholowym. Żółtaczka, wodobrzusze. Stan po punkcji płynu, wykluczono SBP. Pewna poprawa. Ogólnie sprawna, chodząca. Zażółcona. Program diuretyczny adekwatny z dobrą kontrolą, wodobrzusze nie narasta, kreatynina w normie. Wątroba rozwalona. ALT jeszcze, ale bije w górę bilirubina i cholestatyczne. TK wątroby bez zmian podejrzanych o HCC INR 1,59, aPTT 39 morfologia w miarę. Immunologia chorób wątroby ujemna, dodatnie ANA- bez znaczenia IgG nieco wysokie, IgM w normie. Albumina na dolnej granicy normy Co ciekawe: gastroskopia bez żadnych zmian żylakowych Obecnie CMV IgM reaktywne, antyHbC total reaktywne, HbsAg ujemne, antyHCV ujemne Ponadto chora ma przeciwwskazania (obecność wszczepów metalowych po zabiegu) do RM+MRCP, ma wskazania do oceny dróg żółciowych.... MELD 18, Child Pugh B Widać już o co pytam zapewne. Jedynym leczeniem chorej jest przeszczepienie, ale słabo się kwalifikuje, ORAZ: nie wyraża zgody na taką kwalifikację formalną. Co zrobiłem 1. zgłosiłem incydent kliniczny wobec opisywanego braku zgody oraz niechybnej drogi do zgonu u pacjentki 2. zgłosiłem do sanepidu nieokreślone WZW B do dalszej diagnostyki 3. skierowałem chorą do O. Chorób Zakaźnych 4. wziąłem podpis w sprawie braku zgody na kwalifikację do przeszczepienia wątroby 5. skierowałem do hematologa (przewlekła niejasna leukocytoza 15-25 tys) hepatologa (marskość) lekarza ch zakaźnych (CMV, HBV) zaleciłem mimo wszystko konsultację tran
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.