wdech wydech

0
Problem kliniczny
I zupełnie tak samo cyklicznie jak działa wdech/wydech, tak cyklicznie NIE DZIAŁA konieczna do procesu prostowania mojego uzębienia- aplikacja. Mówię, wielki dzień dzisiaj. Po roku walki i czterech dużych podejściach, jednak trzyma się implant jaki współczesna wiedza stomatologiczna, praktykowana w dobrej firmie i kosztująca pacjenta nie tysiące ale dziesiątki tysięcy złotych. Więc to dziś ten dzień. Początek roku współżycia z nakładkami Invisalign. Teraz tak. 1. w ogóle nie seplenię. W ogóle. Potwierdzone przez 3 osoby. 2. prawie nie czuć. Boli i to wyraźnie przy zdejmowaniu ALE wiem czemu, ciągnie mnie po moich resztkowych zębach lewego dołu. I bolą jak są ciągnięte. One bolą przy byle pretekście. Ale już widzę że się da. 3. mam zgodę na picie kawy w nakładkach Rozumiem że per analogiam wina też. Nowe nakładki są co 10 dni, no nie przesadzajmy Ja
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.