Depresja po śmierci konkubenta
30
Problem kliniczny
co byście dali pacjentce ok 56 letniej od ok 36 lat uzależnionej od alkoholu po śmierci partnera, z którym była przez 9 lat. Zgon 13.06.10. Cały czas mówi, że nie wie jak ma się pozbierac, wraca myślami do dnia śmierci, twierdzi, że bez niego nie ma dla niej przyszłości ( i tak chyba nie ma ale tego jej nie powiem) i był dla niej jedynym wsparciem. Ciągle powtarza, że sobie nie poradzi. Z tego co wiem to nie zapija się aktualnie, dalam Efectin ER 75mg na noc i alprazolam 0,25 3xdziennie - mało jak na os uzależnioną ale boję się, żeby nie przerzucila się na leki. Mowi że trochę pomaga, ale bierze jak się b źle czuje. Ma jakieś wsparcie, znajoma tuż po
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 30 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.