PILNY PRZYPADEK Z DYŻURU 2 KWIETNIA
2 kwietnia 2018, 22:1524
Problem kliniczny
Pacjentka zgłosiła się nagle, wręcz natychmiast. Wydawała z siebie dziwne dźwięki, coś jak gryyyaaaa, groooo. Rozłożyłem ręce, i pokazuje, że nie mam pojęcie co jej dolega. Zbadałem ją, z odchyleń zauważyłem że ma szaparkowate w pionie źrenice i zazielenione białkówki. W trakcie badania zaczęła pokazywać że coś tam się dzieje w jamie ustnej. Poświeciłem latarkę, trzonowce wyglądały dziwnie jakby kołkowate, zokrąglone, i coś dziwnego działo się z jej wargami, były jakby obrzęknięte i wydłużone do przodu. Pomyślałem, że jakaś alergia i ma obrzęk. Na pilnie podałem 8 dexavenu, ale proces zaczął przyspieszać. Łapała się za włosy, które wychodziły garściami a na głowie pojawiła się łuszcząca łuska. Nie mogłem uwierzyć, co się dzieje pomyślałem. Ta chwyciła za kartkę papieru na
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
