zamiast się cieszyć....
46
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22691728,krakow-zastal-zone-w-lozku-ze-swoim-kolega-w-szale-urwal-mezczyznie.html#BoxNewsImg&a=167&c=96
Zamiast się cieszyć, że oto wyrywa się z piekła związku, że oto dołącza do grona: tak, cholernie skrzywdzonych (sam dalej skowyczę po nocach do księżyca, dalej wyję do pustych ścian) ale UŚWIADOMIONYCH o prawdzie....
Emocje, afekt, wszystko to jasne, zgrane, oczywiste- zostawmy to.
Ale na miły Bóg. Skoro jego żona się puściła, to sorry - po sprawie, to pokazuje że są deficyty, kryzys i w ogóle. Oczywiście wiem że jest spora grupa gotowa "naprawiać", niestety z przykładu własn
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 46 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.