Jak wykarmić piersią własne niemowlę? Proszę o pomoc!
0
Problem kliniczny
Proszę radę w kwestii karmienia piersią. Mam 5,5-tygodniowego Synka. Od około tygodnia, dwóch coraz gorzej sobie radzimy z karmieniem… Napiszę, jak to wygląda:
Mały przystawia się ładnie, zaczyna pić – pije bardzo łapczywie, głośno, energicznie, słychać głośne przełykanie, sporadycznie zdarza mu się przy tym zakrztusić. Trwa to ok. 5 minut, potem puszcza pierś, zaczyna płakać. Podnoszę go, żeby mu się odbiło, „beka” strasznie głośno, „jak stary pijak”! Czasem nawet nie zdążę go podnieść… Ulewa również dużo.
W tym czasie piersi stają się bardziej miękkie, mniej pełne, jakby puste, ale po naciśnięciu brodawki mleko dalej płynie, w zasadzie „tryska” strumieniem. Ja próbuję Malca dalej przystawiać, ale on jest niespokojny, rzuca się, płacze, łapie brodawkę i puszcza, czasem zrobi łyk, dwa i puszcza i dalej się rzuca i płacze. Jak próbuję go uspokoić smoczkiem, to ssie go ładnie, uspokaja się (czasem nawet przysypia), ale po
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.