Niepokój psychoruchowy z nastawieniem urojeniowym w wieku podeszłym.

26
Problem kliniczny

Pacjentka w wieku 78 lat. Babcia mojej żony (matka jej matki). W wrześniu po śmierci dziadka żony (ojca jej ojca) zaczęła bardziej zastanawiać się nad swoją przyszłością. Początkowo myśli te miały charakter depresyjny, z czasem nabrały charakteru urojeń depresyjnych ("zostanę sama, nikt się nie zaopiekuje, niedługo umrę."). Obserwuje się również anhedonię, przygnębienie. Z czasem do obecnych poglądów urojeniowych dołączyły niejasne podejrzenia, że córka chce coś niedobrego zrobić z jej pieniędzmi, myśli dotyczące jakiegoś spisku. Słabo korygowalne rzeczowymi argumentacjami.

W przeszłości kilka lat temu z powodu depresji otrzymywała Lerivon. Z jakiegoś powodu wymagał on codziennych zmian dawek. Nie pytajcie czemu - nie udało mi się znaleźć odpowiedzi na to pytanie. Moje podejrzenie jest takie, że z powodu niepokoju często kontaktowała się z lekarzem, a ten dokonywał pewnie niewielkich korekt +/- 10 mg (działania typu placebo), czekając aż lek zadziała i opanuje niepokój. Po około 3-4 mies

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 26 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.